Jak byłam u Vernon na spotkaniu jednym, zakupiłam kilka lasek laku.... zastosowanie wielorakie, jak się przekonałam. Bo dlaczego nie przyozdobić zwykłych dżemów, lub konfitur?
Do tego pieczątka srebrna pradziadka i spiżarnia nabiera przedwojennej wytworności ;-)
taki troche pomysłowy Dobromil :D
OdpowiedzUsuńśliczne prace,jestem pod wrażeniem
OdpowiedzUsuń